punkt siedzenia

Przesłuchanie Agaty Sikorskiej. Little Form Studio

CONCEPT: Ania Chmielewska, Jola Skóra PHOTOGRAPHY: Jola Skóra STYLIST: Ania Chmielewska

 

Agata Sikorska. Z wykształcenia i doświadczenia jest analitykiem finansowym. Prywatnie wiele podróżuje oraz wychowuje wraz z mężem dwójkę dzieci. Postanowiła zamienić pracę w korporacji na realizację swoich marzeń o otaczaniu się pięknymi przedmiotami.

 

 

Punkt Siedzenia: Kim chciałabyś być jeśli nie byłbyś…
Agata Sikorska: Tworzę markę, w którą wierzę, chcę być tutaj gdzie jestem, kim jestem. To co robię daje mi ogrom satysfakcji, nie potrzebuje zmian. Zmianę już zrobiłam, porzuciłam pracę w korporacji by robić to co kocham. Od zera. Kosztowało to mnie 16 miesięcy ciężkiej pracy, dzień w dzień, aż finalnie mogłam zaprezentować stronę internetową z gotowymi produktami. Po miesiącu od tego momentu mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że było warto.

 

Punkt Siedzenia: Od czego się zaczęło?
Agata Sikorska:
Pomysł na stworzenie Little Form Studio powstał w momencie kiedy byłam w ciąży i pracowaliśmy nad projektem naszego mieszkania. Przyszedł taki moment, kiedy wybieraliśmy kanapę, każda noga, którą nam oferowano w sklepie nie spełniała naszych oczekiwań, Wybór musiał jednak paść. Kolejnym pokojem był pokój córki i znowu ten sam problem. Problemem był brak kolorów i ograniczona ilość kształtów. Wtedy właśnie narodził się pomysł na stworzenie artykułów meblowych mniejszego formatu. Brakowało nam tego bardzo na rynku. I teraz wyobraź sobie kupujesz kanapę dodajesz kolorowe nogi i masz TO! Mebel oryginalny. Ty jesteś finalnym projektantem swojego mebla. Z czasem do mnie doszło, że jeszcze ciekawiej jest z remontem mieszkania. Nie musisz wydawać wielkich pieniędzy by odmienić mieszkanie. Nie musisz kupować nowej kanapy, fotela by ten mebel był inny, ładniejszy. Tak naprawdę aby odmienić charakter wnętrza wystarczą małe zmiany, takie jak wymiana bądź dodanie nóg w meblu, gałek meblowych, wieszaków itp.  Wierzę, że mała zmiana może przynieść duży efekt! Głowa jest wciąż pełna pomysłów. Jednym z tych pomysłów były stoliki pomocnicze, które wyprodukowałam i dodałam do sklepu tuż przed jego startem. Tak naprawdę to mam plany na rozszerzanie asortymentu na najbliższe dwa lata.

 

Punkt Siedzenia: Czego nie lubisz w swojej pracy ?
Agata Sikorska:
Kiedy widzisz, jak to nad czym pracujesz rośnie a każdy dzień przynosi jakiś nawet drobny efekt to tak naprawdę wszystko jest fajne.  Na pewno są lepsze i gorsze dni, ale  dzień się kończy i przychodzi kolejny!

 

Punkt Siedzenia: Co jest w pracy dla Ciebie najważniejsze?
Agata Sikorska:
Hmm.. Czerpanie radości i satysfakcji z tego co robię. Relacje z ludźmi, kontakt z nimi jest dla mnie bardzo ważny, a gdy widzę że klient jest zadowolony i wraca to nie potrzebuję nic więcej  Równie ważne jest to z kim pracuje, nie mogę pozwolić sobie na dobór złych partnerów, dlatego nim powstało LFS odbyłam mnóstwo rozmów i spotkań. Dostawców wybieram takich, którzy dostarczają mi produkt najwyższej jakości, a także wyznają podobne wartości do moich. Projektowanie jest wielką przyjemnością. Współpraca z ludźmi, którzy myślą podobnie również, dlatego nie wystarczy mi poznanie kogoś drogą mailową, muszę wiedzieć kim jest i jakie ma podejście do życia i pracy. Dopiero wtedy mam pewność, że będzie nam się dobrze pracowało. Inna sprawa, że mam szczęście do ludzi, których dobrałam do współpracy. Dają mi dzisiaj wiele więcej niż tylko pomoc zawodową. Są najlepszymi kibicami i promotorami marki. Nie spodziewałam się tego, a jest to szalenie miłe, szczególnie, że nie znaliśmy się wcześniej. Z tego miejsca chciałabym im podziękować za to, że ze mną są. Dziękuję Wam!

 

Punkt Siedzenia: Inspiracje?
Agata Sikorska:
Natura, podróże, najbliższe otoczenie. Codzienne sytuacje i potrzeby. Tak powstała np. cała seria elementów meblowych do pokoi dziecięcych. Dodatkowo bardzo lubię styl skandynawski, stawiający na ekologię, naturę i minimalizm. Jest mi on bliski.

 

Punkt Siedzenia: Twój mistrz?
Agata Sikorska:
Łatwiej odpowiedzieć na pytanie o autorytet życiowy, a tym na pewno jest Tiziano Terzani, który wyznawał wiele wartości podobnych do moich. Jeżeli chodzi o design czy też projektowanie to nie skupiam się na pracy i warsztacie pracy jednej osoby. Patrzę, przyglądam się wielu twórcom, ale przede wszystkim skupiam się na sobie. Chcę tworzyć przedmioty praktyczne, ładne i proste. Chcę by były moje i żeby były z drewna.

 

Punkt Siedzenia: Plany na przyszłość?
Agata Sikorska:
Rozwój i jeszcze raz rozwój działalności Little Form Studio na rynku polskim a następnie wejście na rynki zagraniczne. To jest dla mnie kluczowy cel na 2017. Sklep na rynek Unii Europejskiej, anglojęzyczna (a także i niemieckojęzyczna) wersja strony. Wymaga to ode mnie sporo pracy. Mam nadzieję, że się uda otworzyć, a zarazem zaistnieć na rynku europejskim. Dodatkowo chciałabym posadzić wiele drzew w przedszkolach i szkołach, ponieważ odkładam po 5 złotych z każdego zamówienia o wartości powyżej 200pln na ten cel. Fajnie móc w ten sposób oddać to co z przyrody zabrałam. A przy okazji dać to dzieciom, aby miały jak najwięcej kontaktu z przyrodą.

 

 

 

Fot.  Jola Skóra, styl. Ania Chmielewska