Skończone piękno

Wacław Wantuch to postać legendarna. Najbardziej rozpoznawalny współczesny polski fotograf „skończonego piękna”, czyli kobiecego aktu. Rzeźbiarz, który zamiast dłuta używa światła. Już 15 września wernisaż jego wystawy w Leica 6×7 Gallery Warszawa!

mockups-design.com / graficzny.com.pl
Wacław Wantuch traktuje nagie ciało kobiety jak piękną formę. Szuka w nim geometrii i abstrakcyjnego kształtu. Choć jest wykształconym rzeźbiarzem to po mistrzowsku rzeźbi światłem, a nie dłutem. W efekcie akty Wantucha nie są prostokątnymi obrazami, ale trójwymiarowymi zachwytami nad pięknem ciała kobiety. Wantuch jest autorem ponad siedemdziesięciu wystaw i trzech albumowych bestsellerów, stanowiących kanon czarno-białego aktu polskiego w XXI wieku. W swojej domowej pracowni, w maleńkiej, podkrakowskiej wsi od wielu lat prowadzi słynne, elitarne warsztaty. Leica 6X7 Gallery prezentuje nowe oblicze Wantucha. Wystawa Platinum ujawnia jego wrażliwość nie tylko na piękną formę ciała, ale także na osobowość i kontekst. Artysta pokazuje nam różne kobiety, także te, które wyraziście nie przystają do współczesnego kanonu okładek magazynów dla mężczyzn czy świata mody. Zaprasza do swojego studia światło słońca, akceptując jego zmienność, grając z nim i czyniąc współautorem swoich fotografii. Kieruje swoją uwagę ku temu, co ukryte w cieniu. Okazuje się, że to czego nie widać może być najmocniejsze. Choć Wantuch oświetla nagie ciało, to nie ma tu prostej erotyki. Zmysłowość, paradoksalnie rodzi się w głowie widza i często wynika z kontekstu.

mockups-design.com / graficzny.com.pl

mockups-design.com / graficzny.com.pl

Wystawa Platinum jest niezwykła nie tylko w treści, ale także w formie. Prezentowane fotografie to efekt kilkuletnich eksperymentów fotografa z najszlachetniejszą techniką wykonywania odbitek fotograficznych – platynotypią. Platynotypia do I wojny światowej należała do najpopularniejszych metod produkcji odbitek. Została później wyparta przez technologię srebrową – łatwiejszą do opanowania i tańszą. Odbitki platynowe cechuje jednak niezwykła plastyka. Łagodne, pełne przejścia tonalne, nieosiągalne w żadnym innym procesie, w połączeniu z naturalną, ciepłą kolorystyką, nadają fotografiom niepowtarzalny klimat. Trwałość i stabilność procesów chemicznych, które zachodzą w trakcie prawidłowego wykonywania odbitek platynowych określane są jako nieskończone. Ponadto każda odbitka jest unikatem. Nigdy nie powstanie druga identyczna. Fotografie naświetlane przez artystę są na ręcznie przygotowanym, czerpanym papierze, dostarczonym przez wytwórnię założoną w czasach Gutenberga. Fanów techniki fotograficznej z pewnością zainteresuje fakt, że projekt został zrealizowany z wykorzystaniem Leiki Monochrom, rejestrującej tylko i wyłącznie czarnobiały obraz!

Waclaw_Wantuch-Platinum-L1021732-2400px

Waclaw_Wantuch-Platinum-L1001296-2400px

Waclaw_Wantuch-Platinum-DSC_6895-2400px

Waclaw_Wantuch-Platinum-DL1010137-2400px

Waclaw_Wantuch-Platinum-116-L1001835-2400px

Waclaw_Wantuch-Platinum-041-L1022203-2400px

Wystawie towarzyszy album  Platinum zawierający poszerzony zestaw fotografii wzbogacony rozmowami z Wacławem Wantuchem na temat drogi, jaką przeszedł od rzeźbiarza do fotografa aktów oraz wyzwań, jakie stawia technika platynotypii. Album jest oprawiony w płótno, z nietypowym szarpanym wykończeniem bloku książki odwołującym się do wykończenia papieru bawełnianego, na którym Wantuch wywołuje swoje fotografie.
Fot. Wacław Wantuch, mockups-design.com / graficzny.com.pl